ENG
A A A
 maj 2021 
Fot. Trójmiasto.pl

Berek dla dorosłych z Dadą von Bzdülöw

Łukasz Rudziński | Trójmiasto.pl | 2011

Recenzje

Duety nieistniejące to bez wątpienia spektakl szczególny w twórczości Dady von Bzdülöw. Nie tylko dlatego, że Bzdyl i Chmielewska po raz drugi w dziewiętnastoletniej historii zespołu zdecydowali się duet. Tym razem niezwykle intymny tok wypowiedzi scenicznej łączy się z zaczerpniętym z życia tancerzy bólem, cierpieniem i rozczarowaniem, które zostało przeniesione na scenę w stosunku jeden do jednego.

 

Logiczna sprzeczność, zawarta w tytule nowego spektaklu Teatru Dada von Bzdülöw, zapowiada właściwie problematykę przedstawienia, w swojej strukturze będącego kontynuacją poprzednich spektakli Dady, z pokazywanym w Teatrze Wybrzeże Caffè Latte na czele. Leszek Bzdyl i Katarzyna Chmielewska usiłują uchwycić i pokazać to, co efemeryczne i ulotne. Sam taniec już dawno przestał im wystarczać. Swoje przedstawienia wypełniają nowymi treściami z pogranicza różnych dyscyplin sztuki. Nazywają je spotkaniem lub performance, wymykającymi się klasycznym definicjom.

Tym razem ukazują „historię pewnej znajomości”, która właściwie może być historią każdego z nas. To precyzyjna, dogłębna analiza rozpadu związku przegrywającego z codziennymi słabościami. Za pomocą wizualizacji ukazujących hasła-komentarze w stylu: „kiedy chrapie mogłabym poderżnąć mu gardło”, „miała zwiotczałe ramiona”, „pragnęliśmy wyjść z siebie, stać się obcymi dla samych siebie”, które Bzdyl i Chmielewska ilustrują charakterystycznym dla Dady von Bzdülöw tańcem, widzowie uczestniczą w czymś na kształt wyznania, zwierzeń dwójki byłych kochanków.

Jak to w życiu bywa, to rozstanie nie było łatwe. Oprócz typowych dla Dady zawieszeń akcji i cielesnej współpracy, obserwujemy sceny pełne przemocy, wulgarnej agresji, prymitywnej złości (zaczepne szturchnięcia, kopniaki w tyłek), samotność we dwoje, powtórzenia, zapętlenia. Cały spektakl pełen jest kontrastów i zgrzytów. Choreografia się powtarza, pojawiają się nawiązania do poprzednich spektakli. Widzimy migawki z tańca towarzyskiego. Ni stąd, ni zowąd na scenę wchodzi człowiek z ekipy technicznej, uruchamia wizualizację i włącza muzykę (świetna kompozycja Mikołaja Trzaski), przechodząc obok tańczących, nie zwracając na nich szczególnej uwagi.

Przez dużą część spektaklu widzom towarzyszy puszczony z offu głos saksofonisty Mikołaja Trzaski, opisujący przez telefon komórkowy relację dwójki ludzi i swój do nich stosunek. Z błyskotliwej, naszpikowanej metaforami wypowiedzi i ten komentarz przeradza się stopniowo w pozbawione większego sensu uciążliwe mamrotanie na zadany temat. Zaskakują zwroty akcji, być może migawki z przeszłości, jak zabawa w berka, w którego „grają” tancerze. Drażniący, nieprzyjemny ton osobistego wyznania, na które niekoniecznie mamy ochotę, jest obecny przez większość przedstawienia.

Tancerze bardzo dobrze wypadają w występach solowych. Katarzyna Chmielewska w świetnym, „rozluźnionym” tańcu z wizualizacją „miała zwiotczałe ramiona” w tle, Leszek Bzdyl zaraz po niej, tańcząc przed napisami o chrapaniu. W pewnym momencie oboje rozbierają się, a Bzdyl tańczy zupełnie nago. Później zmienią tradycyjny porządek ról społecznych - on ubierze się w sukienkę, ona poprowadzi walc angielski. Tylko co dalej?

Spektakl Duety nieistniejące stawia więcej pytań, niż daje odpowiedzi. Jego niezwykle intymna formuła musi budzić kontrowersje. Tym razem tancerze nie kokietują widza i nie „puszczają do niego oka”, jak w Czerwonej trawie, Caffè Latte  lub Le Sacre, ale bombardują go osobistymi wyznaniami. Paradoksalnie, fabuła "Duetów nieistniejących" jest przy tym bardzo czytelna, dużo prostsza niż w wymienionych produkcjach.

Powstał spektakl-pamiętnik, kolejny frapujący eksperyment przeprowadzony przez Bzdyla i Chmielewską na własnych organizmach. Trudne do nazwania i uchwycenia „coś”. Na pytanie, czym jest to „coś”, każdy musi sobie odpowiedzieć samemu.

 

TrĂłjmiasto.pl (miniaturka)

INFORMACJA DLA UŻYTKOWNIKÓW SERWISU
Przed przystąpieniem do użytkowania Serwisu www.taniecpolska.pl operator Serwisu poleca zapoznanie się z Polityką Prywatności Serwisu.
Operator Serwisu poleca w szczególności zapoznanie się z postanowieniami Polityki Prywatności Serwisu w zakresie: Zapoznanie się z Polityką Prywatności Serwisu pozwoli wszystkim Użytkownikom na korzystanie z Serwisu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi oraz własną wolą wyrażoną w odpowiednich zgodach.
Operator Serwisu jest gotów odpowiedzieć na ewentualne pytania w sprawie wykonywania Polityki Prywatności Serwisu.
Nie pokazuj więcej tego powiadomienia